Jak wszedłeś do swojego zawodu?
Jako człowiek nauki, który podążał za swoim sercem, aby studiować historię, ucieszyłem się, widząc wzrost liczby komputerów w naukach humanistycznych i potrzebę ludzi, którzy mogliby pośredniczyć między obiema dyscyplinami. Zaczynałem jako ekspert od dziedzictwa dla małej firmy zarządzającej IT. Ich ambicja uczynienia dziedzictwa cyfrowym sprawiła, że zacząłem pracować w różnych holenderskich muzeach. Następnie zostałem kierownikiem projektu w Bibliotece Uniwersyteckiej w Amsterdamie. Kiedy Europeana się rozpoczęła, byłem konsultantem DEN, holenderskiego Centrum Wiedzy na temat Dziedzictwa Cyfrowego. Dla nich byłem liderem pakietu prac w Europeana Inside i kierownikiem programu Heritage and Location. W zeszłym roku pomogłem miejskiemu archiwum w Rotterdamie w migracji do nowego systemu zarządzania archiwami. Od tego roku dzielę swój czas między bycie przedsiębiorcą kulturalnym a zatrudnieniem w niepełnym wymiarze godzin w muzeum.
Nad czym obecnie pracujesz?
Jako kierownik ds. informacji w Domu Anny Frank, jednym z najpopularniejszych holenderskich muzeów finansowanych przez ojca jednego z najbardziej podziwianych ludzi na świecie, pracuję nad transformacją cyfrową w praktyce. Zaczynam w bazie. Po pierwsze, współpracuję z moimi kolegami w kuratorstwie, aby kolekcja, w tym słynny pamiętnik i kryjówka, była użyteczna i widoczna w Internecie. Po drugie, pracuję nad organizacją infrastruktury (informacji, technologii, ludzi), która wyłoniła się z dekady projektów ICT, w podstawową architekturę, która jest elastyczna, zrównoważona (również pod względem kosztów) i cenna.
W poszukiwaniu nowego cyfrowego sposobu opowiadania młodym ludziom o życiu Anny Frank Every Media i Dom Anny Frank opracowały niedawno dziennik wideo Anny Frank: internetowy serial wideo emitowany na YouTube i oparty na pamiętniku Anny Frank. Serial wywarł duży wpływ na całym świecie, do czego przyczynił się fakt, że jego transmisja zbiegła się z pandemią COVID-19. Jeden odcinek miał prawie milion wyświetleń, pomimo faktu, że z powodu ograniczeń praw autorskich nie był dostępny w niektórych krajach, takich jak Stany Zjednoczone.

Jakie są niektóre z wyzwań w Twojej roli?
Pół roku temu odpowiedziałbym: uświadomienie organizacji cyfrowo – uświadomienie współpracownikom, że cyfryzacja nie jest tylko innym sposobem pracy, ale wymaga ponownego wynalezienia zawodu. Obecnie jest to COVID-19. Będąc organizacją samofinansującą się, nasze przychody drastycznie spadły w wyniku pandemii. W ciągu najbliższych dwóch lat musimy zredukować znaczną liczbę naszych pełnoetatowych pracowników. Na dłuższą metę musimy zmienić model biznesowy. To jest element, który lubię, ale obawiam się, że moja praca może zostać utracona.
Jaka była Pana motywacja do wstąpienia do Rady Członków?
Kiedy zostałem wybrany, pracowałem jako konsultant w holenderskim centrum wiedzy na temat dziedzictwa cyfrowego. Wystąpiłem jako kandydat, ponieważ wierzyłem, że moje szerokie doświadczenie w dziedzinie dziedzictwa i moja niezależność przyniosą korzyści ENA i jako taki przekonałem wyborców. Cieszę się, że mogę powiedzieć, że chociaż moja perspektywa zawodowa całkowicie się zmieniła, Europeana nadal bardzo mi pomaga w pracy i jestem przekonany, że moje osobiste doświadczenia z ekosystemu dziedzictwa cyfrowego są cenne w Radzie.
Co zamierza Pan zrobić jako członek Rady?
Pobiegnij na drugą kadencję ze szczególnym uwzględnieniem interesów mniejszych instytucji, które, podobnie jak obecnie Dom Anny Frank, uważają za wyzwanie umożliwienie swoim pracownikom skupienia się na działaniach ENA w godzinach pracy. Chcę pracować w imieniu tych instytucji w ramach ENA.
