Czy możesz nam opowiedzieć o swojej roli w Statens Museum for Kunst?
Mam to szczęście, że pracuję jako budowniczy mostów między największą kolekcją sztuki w Danii a publicznością – nie tylko w moim kraju, ale na całym świecie. Od 2008 r. nasza strategia ma być „katalizatorem kreatywności użytkowników”. Staramy się zrealizować tę ambicję, radykalnie otwierając zdigitalizowaną kolekcję i zachęcając projektantów i artystów, dzieci w wieku szkolnym i młodzież, naukowców obywatelskich i wiele innych osób do aktywnego ponownego wykorzystywania. Kluczowe znaczenie miało dla nas wdrożenie jasnych i przyjaznych dla użytkownika otwartych licencji, tak aby ludzie wiedzieli, że mogą swobodnie korzystać ze sztuki. Nasza kolekcja jest częścią Commons i wszyscy mamy do niej wspólne prawa.
W jaki sposób nowy europejski Bauhaus ma znaczenie dla Państwa pracy?
Według mojej wiedzy po raz pierwszy odnotowaliśmy tak wyraźny i przekonujący apel do sektora kultury o przyczynienie się do bardziej zrównoważonej przyszłości. Zbyt często sztuka i kultura są postrzegane jako dodatek po stworzeniu podstawowej infrastruktury społeczeństwa – jak dekoracyjna wisienka na torcie. W nowym europejskim Bauhausie sztuka i kultura mają zasadnicze znaczenie dla budowania prawdziwie znośnych społeczeństw, w których lepiej dbamy o przyrodę i o siebie nawzajem, ponieważ – cytując Elizabeth Holstein, młodą duńską przedsiębiorcę, którą bardzo inspiruję – „Kreatywność zasadniczo rozwiązuje problemy... Im bardziej pozwalasz swojej kreatywności kierować się sobą, tym większa jest twoja zdolność do uwolnienia się od tego, co może wydawać się zamkniętą sytuacją”. Właśnie dlatego uwalniamy naszą zdigitalizowaną kolekcję dziedzictwa kulturowego: dzięki czemu może być zasobem w innowacyjnych i kreatywnych rękach społeczeństwa.
Co oznacza dla Ciebie nowy europejski Bauhaus?
Szansa dla sektora kultury, w najszerszym tego słowa znaczeniu, aby pokazać, że sztuka i kultura – oraz wyzwalające, partycypacyjne siły nieodłącznie związane z ich cyfryzacją – mają kluczowe znaczenie dla budowania społeczeństw, które są zrównoważone nie tylko z technicznego punktu widzenia, ale także na poziomie ludzkim. Dziedzictwem Bauhausu jest współpraca ponad granicami, zarówno w warsztatach katedralnych średniowiecznej Europy, jak i w XX-wiecznym ruchu sztuki i designu: ponad granicami dyscyplinarnymi, krajowymi i kulturowymi. To jest właśnie sposób myślenia potrzebny do sprostania wyzwaniom klimatycznym, przed którymi wszyscy stoimy. Potrzebujemy, aby każdy wnosił swój wkład i był traktowany poważnie, od ekspertów w dziedzinie nauki i technologii po naukowców obywatelskich, od profesjonalnych projektantów i artystów po twórców od ogółu społeczeństwa, od naukowców po studentów. Sektor cyfrowego dziedzictwa kulturowego ma krytyczne doświadczenie w łączeniu tych ludzi, aby stworzyć nowe możliwości.

Jeśli odwiedziłeś obiekt kultury lub instytucję dziedzictwa kulturowego w ciągu pięciu lat, jakie masz nadzieję, że to doświadczenie będzie podobne?
Witamy. Tętniące życiem. Stymulowanie myślenia i robienia rzeczy w inny sposób. Różnorodne, jak ludzie. Duński dyrektor muzeum powiedział, że jeśli instytucje kultury chcą być integralną częścią społeczeństwa, jedyną rzeczą, której nie należy robić, jest sprawienie, by ludzie czuli się samotni lub odseparowani. Najgorsze, co możemy zrobić, to sprawić, by ludzie poczuli się głupio. Kiedy opuszczają naszą stronę, czują się jak mniejsza osoba niż wtedy, gdy przybyli. To nie powinno być mądre, ale tak naprawdę jest to obszar, w którym możemy i musimy się poprawić. Potrzebujemy kreatywności wszystkich, aby rozwiązać problemy, z którymi mamy dziś do czynienia, i jest dla mnie oczywiste, że nasze publiczne instytucje kultury powinny być organizatorem.
Jak uważasz, że cyfryzacja może wspierać tę wizję?
Cyfrowe jest partycypacyjne z założenia. Jest on dostępny dla prawie dwóch trzecich ludności świata. Połącz te dwa czynniki, a technologia cyfrowa ma ogromny potencjał, aby umożliwić coraz bardziej zróżnicowanym osobom udział w rozmowach, negocjacjach i działaniach, które kształtują sposób, w jaki żyjemy razem i traktujemy planetę – naszą najbardziej podstawową wspólną społeczność.
Pisałeś już wcześniej o społecznych skutkach wykorzystywania sztuki do zwiększania aktywności obywatelskiej młodych ludzi; w jaki sposób, Państwa zdaniem, dziedzictwo cyfrowe może wspierać rozwój wzbogacających i inkluzywnych doświadczeń społecznych?
Uważam, że wzajemne oddziaływanie dwóch terminów ściśle związanych ze spuścizną Bauhausu jest dość produktywne, gdy próbuję odpowiedzieć na to pytanie: angielski czasownik „building” i niemiecki rzeczownik „Bildung” – coś, nad czym wcześniej głębiej się zastanawiałem. Bildung jest niemożliwy do przetłumaczenia w całości, ponieważ zbiega się w jednym słowie wspólne znaczenie edukacji, formacji i kultury. Dzięki cyfrowemu dostępowi do dziedzictwa kulturowego jako surowca dla kreatywności i innowacji, Bildung staje się ściśle związany z budownictwem. Tworzenie zrozumienia świata i własnego miejsca w nim staje się produktem aktywnego przetwarzania, adaptacji, odbudowy i zmiany przeznaczenia.
To właśnie staramy się wspierać za każdym razem, gdy ułatwiamy ludziom korzystanie z naszej zdigitalizowanej kolekcji. Jak pokazują nasze badania wpływu, takie podejście potencjalnie pomaga im znaleźć sposoby rozumienia i wyrażania trudnych koncepcji, podczas gdy praca twórcza i intuicyjna tworzy otwartą przestrzeń do refleksji nad ich emocjonalną reakcją na trudne koncepcje na głębszym poziomie. Jeżeli uda nam się wprowadzić tego rodzaju skutki do problematycznej przestrzeni nowego europejskiego Bauhausu, która może być bardzo potężna.

Nowy europejski Bauhaus zachęca do interdyscyplinarności – komisarz Marija Gabriel określiła go jako „pomost między światem sztuki i kultury z jednej strony a światem nauki i technologii z drugiej strony”. W jaki sposób sektor dziedzictwa kulturowego może współpracować z innymi sektorami, aby wnieść wkład w tę inicjatywę?
Jednym z ważnych sposobów jest bycie zwoływaczem. Instytucje dziedzictwa kulturowego i Europeana jako nasz wspólny węzeł sieciowy są idealnie przygotowane do tego, aby być miejscami, zarówno fizycznymi, jak i wirtualnymi, w których obywatele i eksperci mogą spotykać się w środowisku sprzyjającym włączeniu społecznemu, aby dyskutować o tym, jak stawić czoła dzisiejszym lokalnym i globalnym wyzwaniom. Jak przypomina Peter Kaufman z MIT Open Learning w The New Enlightenment and the Fight to Free Knowledge, mamy silną tradycję bycia platformami oświecenia i demokratycznego obywatelstwa. Posiadamy wiarygodne źródła i wiedzę, na których ludzie mogą polegać, biorąc udział w debatach i sensowaniu w przytłaczającej rzeczywistości. Możemy to wykorzystać do zbudowania Bauhausu dla zmian.
