Opowiedz nam o swojej obecnej roli.
Jestem adiunktem w Multimedia Computing Group Uniwersytetu Technologicznego w Delft w Holandii. Oprócz tego jestem również aktywny jako pianista koncertowy, przede wszystkim w Magma Duo, wraz z Emmy Storms (skrzypce).
Jaka była Twoja ścieżka kariery do obecnej roli?
W liceum miałem bardzo szerokie zainteresowania, ale przede wszystkim chciałem dowiedzieć się więcej o muzyce. Po ukończeniu studiów planowałem udać się do konserwatorium i zacząłem badać możliwości zrobienia drugiego kierunku obok studiów muzycznych. Podczas dnia otwartego na Uniwersytecie Technicznym w Delft przypadkowo wpadłem na demonstrację informatyki, która zawierała projekt studencki dotyczący uczynienia interfejsu bardziej przyjaznym dla użytkownika. To demo uświadomiło mi, że informatyka może prowadzić do społecznie użytecznych zastosowań i wydawało mi się, że mogę to zrobić równolegle ze studiami w konserwatorium.
Podczas studiów zauważyłem, że kiedy robiłem badania repertuaru online, nadal było dość trudno znaleźć potrzebne zasoby i nagrania. To zainteresowało mnie badaniami nad organizacją muzyki, wyszukiwarkami i systemami rekomendacji. Otrzymałem stypendium Google European Doctoral Fellowship, które umożliwiło mi doktorat i dalsze badania w tym zakresie, a także umożliwiło mi odbycie różnych staży w firmie, gdzie pracowałem jako inżynier oprogramowania w usługach muzycznych Google. Po ukończeniu doktoratu debatowałem nad karierą przemysłową w Dolinie Krzemowej lub pozostaniem w środowisku akademickim. Jednak Magma Duo został następnie wybrany do krajowej ścieżki rozwoju kariery w Holandii, a stanowisko personelu zostało otwarte w Delft. Wygląda więc na to, że los chciał, abym pozostał blisko domu i w ten sposób dostałem się do mojej obecnej roli.
Nad czym teraz pracujesz?
Pracuję nad technologiami, które pozwalają ludziom poszerzyć swoje horyzonty w konfrontacji z dużymi zbiorami informacji. Interesuje mnie kwestia ważności: czy możemy naprawdę mierzyć i optymalizować to, co zamierzamy. W moich badaniach pracuję nad metodami, które mogą dać nam bardziej systematyczny wgląd w to i pokazać nam, gdzie nadal możemy się poprawić.
Wszystkie te zainteresowania mają swoje korzenie w moich muzycznych doświadczeniach. Poza badaniem ich w kontekście zbiorów muzycznych pracuję obecnie nad szerszymi zastosowaniami społecznymi, w tym nad budowaniem zbiorów w bibliotekach publicznych. oparte na danych badanie kandydatów w aplikacjach o pracę; oraz wiarygodne procedury uczenia maszynowego w sektorze Fintech. We wszystkich tych przypadkach odpowiedzialna i godna zaufania sztuczna inteligencja musi bardzo świadomie uwzględniać ludzką interpretację; Jest to obszar, w którym wzrastała moja wrażliwość podczas pracy nad muzyką.
Jaka jest Państwa zdaniem największa szansa, jaką sztuczna inteligencja stwarza dla sektora dziedzictwa kulturowego?
Sztuczna inteligencja może być katalizatorem, dzięki któremu więcej naszego dziedzictwa kulturowego trafia do szerszego grona odbiorców. Może nam pomóc w bardziej kompleksowym poruszaniu się po kolekcjach i uzyskiwaniu do nich dostępu, a także w tworzeniu połączeń i odkryć, których w przeciwnym razie byśmy nie znaleźli.
Co jest największym wyzwaniem?
Przez długi czas w sztukach widowiskowych widziałem, jak sektor niechętnie podchodzi do sztucznej inteligencji i innowacji cyfrowych. Podczas kryzysu związanego z COVID-19 byliśmy zmuszeni do znacznie bardziej cyfrowego sposobu pracy i komunikacji, co zwiększyło świadomość, że innowacje cyfrowe mogą być korzystne i potrzebne. Jednocześnie ze względu na szkody spowodowane kryzysem sektor ten bardziej niż kiedykolwiek ma trudności z utrzymaniem się na powierzchni. Obecnie znajdujemy się w dziwnej sytuacji, w której pod względem koncepcyjnym naprawdę istnieje wiele możliwości, ale praktycznie trudno jest w sposób strukturalny i strategiczny uruchomić innowacje cyfrowe i gotowość do stosowania sztucznej inteligencji w tym sektorze.
W ciągu pięciu lat, co masz nadzieję, że sztuczna inteligencja wniosła do dziedzictwa kulturowego?
Mam nadzieję, że za pięć lat stworzymy wystarczającą dynamikę, aby sztuczna inteligencja umożliwiła zarówno szersze, jak i głębsze powiązania z zasobami dziedzictwa kulturowego. Mam nadzieję, że sztuczna inteligencja może pomóc większej liczbie z nas uświadomić sobie, że te zasoby nie są tylko zapylonymi obiektami z przeszłości, które można umieścić na cokołach i oglądać z daleka, ale że nadal mogą naprawdę do nas mówić i kształtować nasze perspektywy dzisiaj. Ponadto zasoby kulturowe mają zawiłości, które dziś nadal są naprawdę trudne do pogodzenia ze sztuczną inteligencją (takie jak umożliwienie różnych równoległych interpretacji i perspektyw człowieka, a nie wpadanie w wyraźnie rozdzielne kategorie). Są to dokładnie te zawiłości, które musimy lepiej zrozumieć w przypadku szerszych, odpowiedzialnych zastosowań sztucznej inteligencji. Mam więc również nadzieję, że za pięć lat dziedzina sztucznej inteligencji stanie się bardziej zniuansowana dzięki spostrzeżeniom, które zdobyliśmy w sektorze kultury.
Badanie z 2018 r. sugeruje, że tylko 12% naukowców zajmujących się uczeniem maszynowym to kobiety. Jak myślisz, co można zrobić, aby zachęcić więcej kobiet do pracy w terenie?
Przede wszystkim chciałbym podkreślić to, co powszechnie jest sugerowane: wspierać mentoring i uwidaczniać kobiety w terenie. Podkreśl ich trajektorie kariery oraz osobiste historie i doświadczenia, aby mogły być wzorami do naśladowania dla nowych pokoleń. Poza tym nadal podkreślaj i doceniaj ich wkład techniczny i ich wpływ.
Oprócz tego wiele obecnych narracji na temat sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego dotyczy „bycia najsilniejszym”, pozyskiwania najdokładniejszych modeli z największych danych. Dla mnie był to zdecydowanie męski klimat alfa, z którym nie zawsze czułem się tak komfortowo. Porównując model 90%-dokładny z modelem 99%-dokładnym, 1% błędów popełnionych przez model 99%-dokładny może okazać się bardziej katastrofalny lub mniej wyjaśnialny niż 10% błędów popełnionych przez model 90%-dokładny. Obecnie widzę, że dziedzina ta rozwija się, aby rzeczywiście stać się bardziej zniuansowana i ogólnie być bardziej uważnym na wpływ w przewidywanych zastosowaniach; ten rozwój sprawia, że czuję się bardziej mile widziany w tej dziedzinie i wyobrażam sobie, że będzie to miało miejsce w przypadku większej liczby kobiet-koleżanek.
Dziękuję Cynthii za podzielenie się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami! Aby dowiedzieć się więcej o sztucznej inteligencji i dziedzictwie kulturowym, skoncentruj się na sztucznej inteligencji w Europeana Pro.
