Dobra wiadomość dla innowacji cyfrowych
Dobra wiadomość jest taka, że Europa jest światowym liderem w dziedzinie innowacji w dziedzinie dziedzictwa cyfrowego. Cyfrowa inicjatywa kulturalna Unii Europejskiej (UE) Europeana składa się z dobrze prosperującej sieci blisko 4000 instytucji pamięci (bibliotek, muzeów, archiwów itp.), które udostępniły na platformie cyfrowej ponad 50 mln zdigitalizowanych obiektów w znormalizowanym formacie. Model ten, oparty na otwartych standardach i integracyjnym podejściu dystrybucyjnym, jest przyjmowany jako model w USA i Japonii dla Brazylii i Kanady.
Dziesięć lat temu UE podjęła odważną decyzję w sprawie naszego dziedzictwa kulturowego. Uważali, że zbyt ważne jest pozostawienie siłom rynkowym w spokoju. Dwa tygodnie temu publiczna ocena Europeany wykazała, że jest ona nadal bardzo adekwatna do wyzwań, przed którymi stoimy dzisiaj w Europie, a UE ponownie zobowiązała się do wsparcia tej inicjatywy.
Wyzwanie dla archiwów audiowizualnych
Stoimy jednak przed poważnymi wyzwaniami, które niestety dotykają archiwów audiowizualnych bardziej niż jakiekolwiek inne medium kreatywne.
Oto kwestia: zdigitalizowaliśmy obecnie około 10% całego naszego dziedzictwa. Z tych 10% (co stanowi około 300 milionów obiektów) tylko około jedna trzecia jest dostępna online, a tylko 7% jest dostępnych do ponownego wykorzystania. W Europeanie bardzo ciężko pracujemy, aby poprawić to równanie, a jak widać prawie 20% w Europeanie można udostępniać, dostosowywać (oczywiście z pełnym poszanowaniem praw autorskich), podczas gdy pozostałe 80% można przynajmniej przeglądać online.
Niestety, AV pozostaje w tyle za pakietem w tym konkursie o dostęp: w przypadku kolekcji Europeany zapewniamy dostęp do około 1 mln filmów i 700 000 nagrań dźwiękowych. Jednak tylko 6 000 (0,5 %) jest wyraźnie oznakowanych jako dostępne do ponownego użycia.
Więc co można z tym zrobić? Jak możemy wpłynąć na wielkie problemy społeczne, przed którymi stoi Europa, wykorzystując na naszą korzyść potężnego agenta, takiego jak archiwa AV?
Duża część tej kwestii leży oczywiście w prawie autorskim. Zachęcamy instytucje do przyjęcia zasad otwartego dostępu, w których zobowiązują się do publikowania zbiorów, do których są właścicielami praw autorskich na podstawie otwartej licencji. Ale w tym momencie ważniejsze jest, abyśmy współpracowali z naszymi partnerami w celu opracowania rozwiązań technologicznych, które poprawią dostęp do treści w obecnych ramach prawa autorskiego.
Pomyśl na przykład o wbudowanych odtwarzaczach, które pozwalają archiwom obrazów przesyłać strumieniowo swoje materiały w różnych kontekstach, nadal w ramach praw autorskich.
Potencjał archiwów AI i data mining
Ale powinniśmy pomyśleć o wiele dalej: Co by było, gdybyśmy mogli w pełni wykorzystać możliwości sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego do wydobywania tych archiwów na dużą skalę? Moglibyśmy nawiązywać różnego rodzaju kontakty, odkrywać wzorce i odkrywać przeszłość na niespotykane dotąd sposoby!
Prototypowa wersja projektu Time Machine eksperymentuje z głębokim wydobyciem archiwów miejskich w celu wydobycia informacji o miastach z przeszłości. Szlaki handlowe, wzorce mobilności społecznej, sposób, w jaki wiedza przepływała przez miasto w czasie. Wydobycie tych danych daje nieskończone możliwości poprawy edukacji, wzbogacenia doświadczeń turystycznych i nadania znaczenia przeszłości.
Wyobraź sobie, że robisz to na dużą skalę w całej Europie, również wydobywając archiwa AV za pomocą rozpoznawania mowy i obrazu oraz podziału scen. Pozwoliłoby nam to ominąć najbardziej widoczne ograniczenia - umożliwić łatwe tłumaczenie napisów i wyszukiwalność odpowiednich sekcji bardzo długich i nieporęcznych filmów.
Dokładnie to proponuje inicjatywa przewodnia Time Machine FET: rozwój wielkoskalowej (zrobotyzowanej) infrastruktury cyfrowej i obliczeniowej w celu pozyskiwania danych wywiadowczych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
Kiedy mówimy o transformacjicyfrowej,powinniśmy zadać sobie pytanie: „w co chcemy zostać przekształceni?” Czy chcemy, aby transformacja ta była podyktowana przez duże platformy korporacyjne? Czy też chcemy wykorzystać mocne strony naszej sieciowej infrastruktury i sami ustalić warunki?
Chciałbym zachęcić Unię Europejską do odważnego działania i wspierania ambitnych projektów innowacyjnych na dużą skalę, takich jak Time Machine. Projekty te mogą przekształcić jeden z naszych największych atutów – dziedzictwo kulturowe – w instrument innowacji społecznych i gospodarczych.
Powyższe stanowi transkrypcję prezentacji.
