Dlaczego historia jest ważna?
W jednym z naszych niedawnych seminariów internetowych usłyszeliśmy od ustnej gawędziarki Claire Murphy, która podsumowała odpowiedź na pytanie, dlaczego historia jest ważna. Powiedziała nam, że opowiadanie historii jest w naszym DNA jako ludzi, że „opowiadania aktywują mózg” i „tworzą empatię”. Powiedziała, że „im częściej korzystasz z historii, tym bardziej zaczniesz dostrzegać, że przyciąga ona uwagę ludzi, sprawia, że ludzie się angażują i często chcą wiedzieć więcej. Jeśli więc nie korzystasz z opowieści, pracujesz ciężej niż musisz”.
Dzięki naszym blogom, galeriom i wystawom na stronie internetowej Europeany zespół ds. zaangażowania publiczności w Fundacji Europeana przez cały czas opowiada historie związane z europejskim dziedzictwem kulturowym. Chcieliśmy jednak sprawdzić, czy możemy zbadać bardziej kreatywne opowiadanie historii w ramach naszych wystaw, zaczynając od historii i koncentrując się na twórczej współpracy. W związku z tym na naszej najnowszej wystawie poświęconej Miesiącowi Historii Kobiet – „Kobietaobiektywem – Kobiety, społeczeństwo i historia fotografii”wypróbowaliśmy nowy proces kreatywnych warsztatów, który opierał się również na naszych „Siedemcyfrowych wskazówek dotyczących opowiadania historii dla sektora dziedzictwa kulturowego”.

Współpraca
Najważniejszą rzeczą w naszym procesie warsztatowym było posiadanie zgranego zespołu współpracującego ze sobą i wspierającego się nawzajem.
Chcieliśmy przyjrzeć się nowym sposobom opowiadania historii o Europeanie, a to oznaczało, że ludzie musieli próbować nowych rzeczy. I to może być trochę przerażające. Niewiele osób jest wyszkolonych w opowiadaniu historii. Może to być nawet coś, czego nie robili od czasu, gdy byli w szkole. A więc proszenie ludzi, aby spróbowali czegoś nowego i opuścili swoją strefę komfortu, nie jest małą rzeczą.
Struktura warsztatów - która została zaplanowana na początku projektu - pomogła wszystkim dowiedzieć się, gdzie jesteśmy w trakcie procesu, a także zapewniła czas na wspólne zajmowanie się pytaniami i wątpliwościami oraz bezpieczną przestrzeń do kreatywnego myślenia.
Każdy z warsztatów zawierał chwile, aby sprawdzić się ze sobą, dowiedzieć się, jak wszyscy czują się z obecnym etapem procesu lub naszymi dotychczasowymi postępami. Proces został zaprojektowany tak, aby upewnić się, że dzielimy odpowiedzialność, na przykład żadna osoba nie ponosi pełnej odpowiedzialności za rozdział. Pomysły zostały wygenerowane i wspólnie zareagowano na nie; Pisanie i redagowanie odbywało się we współpracy, a pod koniec każdej sesji poprosiliśmy ludzi o podjęcie własnych zobowiązań dotyczących tego, co będą robić dalej.

Trzy warsztaty opowiadania historii
Nasz proces opierał się na trzech warsztatach, podczas których uczestnicy byli proszeni o przeprowadzenie działań pomiędzy nimi. Do współpracy wykorzystaliśmy Google Meet, Docs i Jamboard.
Warsztat 1. Koncepcja.
Pomysły na burzę mózgów: Dla nas oznaczało to dzielenie się tym, co już wiedzieliśmy lub interesowaliśmy się tematem kobiet i fotografii.
Zidentyfikuj tematy: Tutaj zobaczyliśmy, jak nasze pomysły naturalnie wpadają w różne obszary, takie jak pierwsze fotografie, fotografia dla aktywizmu lub autoportret.
Rozważ dostępne treści: Dla nas oznaczało to zapoznanie się z treściami dostępnymi na stronie Europeana.eu i zastanowienie się nad kwestiami związanymi z prawami autorskimi – z czego mogliśmy, a z czego nie mogliśmy korzystać.
Połączenie z publicznością: W tym miejscu przypomnieliśmy sobie siedem cyfrowych wskazówek dotyczących opowiadania historii i wykorzystaliśmy mapę empatii Europeany Impact Playbook, aby zastanowić się nad wrażeniami publiczności. Omówiliśmy, co sprawia, że wystawa jest wciągająca i przyjemna dla naszej publiczności.
Kolejne kroki: Tutaj każda osoba zapisała rolę, którą chciała przyjąć i co mogła realistycznie zobowiązać się do zrobienia przed następnym warsztatem.
Nasze zadanie domowe polegało na zbadaniu zidentyfikowanych przez nas tematów i zbadaniu niektórych historii, które mogą być zawarte w wystawie.
Warsztat 2. Kształtowanie.
Przegląd postępów: Gdy każda osoba dzieliła się odkrytymi historiami, inni słuchali i dodawali słowa, frazy lub pomysły, które wyróżniały ją do naszej „Rady ekscytacji i intryg”.
Rozwiń strukturę: Wspólnie podzieliliśmy te historie i pomysły na rozdziały.
Kolejne kroki: Każda osoba zdecydowała, co dalej z pisaniem tekstów i dalszymi badaniami.
Naszym następnym zadaniem było napisanie wstępnych szkiców rozdziałów, które omawialiśmy.
Warsztat 3. Refleksje.
Przegląd postępów: Po podzieleniu się projektami tekstów zastanawialiśmy się nad tym, co było niezwykłe lub interesujące w dotychczasowych pomysłach, jakie mieliśmy pytania i obawy (na przykład czego brakowało w opowieściach) oraz jakie działania możemy podjąć, aby im zaradzić.
Połączenie z publicznością: Ponownie przeanalizowaliśmy wskazówki dotyczące opowiadania historii i podzieliliśmy się pomysłami na temat ich zastosowania w tym przypadku, na przykład w celu uwzględnienia osobistych cytatów od osób, o których pisaliśmy, i aby nasze obrazy pracowały ciężej - zauważyliśmy na przykład, jak skuteczne jest, gdy tekst odnosi się bezpośrednio do fotografii, a nie gdy fotografia po prostu leży obok tekstu jako ilustracja.
Kolejne kroki: Wspólnie zdecydowaliśmy się na edycję obowiązków, upewniając się, że nikt nie redagował rozdziału, który przygotowali. W ten sposób mieliśmy świeże oczy i pomysły na każdą sekcję.
Po zakończeniu tej rundy edycji poprosiliśmy dwóch zewnętrznych czytelników o korektę tekstów, a także poczynienie wszelkich uwag na temat treści i struktury oraz tego, czego może brakować. Stamtąd wystawa weszła do produkcji.
Jolan Wuyts, redaktor kolekcji, był częścią zespołu wystawienniczego. Mówi: „Bardzo podobało mi się pierwsze podejście do historii tego procesu twórczego. Zaczęliśmy od interesujących indywidualnych narracji i historii, które znaleźliśmy w bazie danych Europeany, a następnie pracowaliśmy razem, aby połączyć te historie w spójną całość. Pozwoliło mi to skupić się tylko na jednej lub dwóch drobnych historiach, które mnie zachwyciły, a następnie umieścić je w szerszym kontekście historycznym, który zapewniała reszta wystawy”.

Jak to się skończyło?
Chcielibyśmy, abyś zobaczył to na własne oczy! Idź do obiektywu kobiecego - Kobiety, społeczeństwo i historia fotografii
Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowych informacji zwrotnych od odbiorców i z czasem będziemy gromadzić dane, aby sprawdzić, czy rezonujemy z naszymi odbiorcami za pomocą tej i innych działań redakcyjnych, opierając się na naszym podejściu do opowiadania historii i rozwijając je.
Jeśli jesteś zainteresowany kreatywnym opowiadaniem historii, dołącz do nas w przyszłym tygodniu na festiwalu Digital Storytelling Festival!
