Wraz z kolegami z Gandawy otrzymali Państwo finansowanie ambitnego projektu w ramach europejskiego programu działań na rzecz innowacji miejskich: CoGhent, właśc. Co ma osiągnąć projekt CoGhent?
Większość miast w Europie digitalizuje swoje zbiory kulturowe, ale często brakuje im narzędzi do wykorzystania tych danych kulturowych w celu zaangażowania swoich obywateli. Dane utknęły w silosach instytucjonalnych lub są wykorzystywane na platformach cyfrowych, które nie docierają do nowych odbiorców, ponieważ brakuje im otwartej infrastruktury. Jednym z głównych celów CoGhent jest ustanowienie niezbędnej architektury danych i miejskiego planu zarządzania danymi, koncentrującego się głównie na instytucjach kultury.
Powstała technologia otrzyma stałe miejsce w przyszłym skrzydle Design Museum Gent o nazwie DING. Łącząc dziedzictwo na poziomie miasta, wykorzystując je jako podstawę do uchwycenia i pokazania historii w przestrzeniach kulturowych, chcemy wykorzystać zdigitalizowane dziedzictwo do angażującego i celowego wykorzystania jako wspólne połączenie między obywatelami.
CoGhent ma na celu zwiększenie uczestnictwa w kulturze i spójności społecznej poprzez wykorzystanie zdigitalizowanego dziedzictwa kulturowego, zwłaszcza wśród nowych odbiorców. W jaki sposób cyfrowe dziedzictwo kulturowe i otwarte dane mogą przyczynić się do poprawy spójności społecznej?
Celem końcowym nie jest jedynie otwarcie danych kulturowych; Chodzi o uczynienie go użytecznym, użytecznym i używanym, o stworzenie otwartej wiedzy. Oferując narzędzia do crowdsourcingu historii obywateli i ich wiedzy na temat naszego wspólnego dziedzictwa kulturowego oraz wykorzystując powiązane dane w celu wspierania różnorodności kulturowej i zwiększenia jej widoczności, mamy nadzieję zwiększyć wzajemną tolerancję i zwiększyć spójność społeczną.
Jakie wartości leżą u podstaw CoGhent i jak upewnić się, że te wartości są siłą napędową innowacji?
Chociaż projekt jest bardzo oparty na danych i zaawansowany technologicznie, odbiega od zestawu działań R&D. Będziemy prowadzić badania użytkowników, aby dowiedzieć się, które dane otworzyć dla naszych docelowych odbiorców, więc mamy nadzieję, że dobrze zrozumiemy, które dane mogą być cenne zarówno dla użytkownika końcowego, jak i profesjonalisty muzealnego. Wyzwaniem w tym projekcie jest znalezienie właściwej równowagi między innowacjami opartymi na wartościach, a także utrzymanie ich w sposób ogólny i wystarczająco otwarty, aby mogły zostać przeniesione do innych miast.
Nie jest to pierwsza próba wykorzystania narzędzi cyfrowych do zwiększenia dostępności kolekcji. Projekt „Muzeumrzeczy dla ludzi”służył podobnemu celowi. Jak projekt Muzeum Rzeczy ma się do projektu CoGhent?
Muzeum Rzeczy dla Ludzi miało szczególny cel; zbadanie potencjału IoT (Internet of Things) w przestrzeni galerii. Wykorzystując ultraszerokopasmowy - technologię radiową do precyzyjnego lokalizowania i śledzenia aplikacji - do śledzenia ruchu odwiedzających, muzeum zaproponowało odwiedzającym rekomendacje na koniec wizyty. Jednak w celu przedstawienia tych sugestii byliśmy bardzo zależni od dojrzałych i powiązanych (otwartych) danych. Brak zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych źródeł danych oznaczał ręczne wprowadzanie tych zaleceń zamiast wykorzystywania możliwości oferowanych za pomocą połączonych otwartych danych, które leżą u podstaw projektu CoGhent.
Uczestniczył Pan w procesie podejmowania decyzji przez Europeanę na temat transformacji cyfrowej w czasie pandemii COVID-19. Jaki jest Państwa zdaniem wpływ COVID-19 na CoGhent i podobne inicjatywy?
Muzea gromadzą ludzi, aby poznać sztukę i wzajemne perspektywy. Dopóki nie przywrócimy zaufania do przestrzeni publicznej, musimy myśleć o tym, jak inaczej połączyć siły. Jestem głęboko przekonany, że pandemia COVID-19 nada impet podobnym projektom, które w jakiś sposób starają się rozwijać te nowe rodzaje przestrzeni (cyfrowych). Połączenie jest często nawiązywane poprzez dzielenie się historiami i właśnie to staramy się propagować.
Czy w trakcie warsztatów słyszeli Państwo o nowych pomysłach lub podejściach, które chcieliby Państwo wykorzystać w swojej pracy?
Najbardziej uderzyło mnie to, że wszyscy stajemy się bardzo zależni od technologii cyfrowej i pozornie jesteśmy zmuszeni do zmiany i dostosowania naszych praktyk do jej logiki. Jest to jednak bardzo niepewna sytuacja. Przechodząc do tej domeny cyfrowej, musimy chronić nasze wartości. Myśląc o digitalu w kontekście muzealnym często szukam kluczowych momentów z przeszłości i zadaję sobie pytanie: „Czy postąpilibyśmy inaczej, gdybyśmy dysponowali takimi samymi narzędziami cyfrowymi jak obecnie?”. Niezależnie od tego, jak bardzo cyfrowe mogą pozostać, uważam, że muzea nie muszą całkowicie wymyślać się na nowo. Zamiast tego muszą dowiedzieć się, co działa dla nich, zarówno czas przeszły, jak i przyszły, i jak technologia może podnieść na tym poziomie.
Aby dowiedzieć się więcej na temat tego projektu, skontaktuj się z Olivier.
