O Jamesie
Zacząłem jako botanik, ale w połowie lat 90. tworzyłem strony internetowe i zestawiałem tematyczne katalogi online linków do przydatnych stron. Były to czasy sprzed Google i wszystko było ręcznie robione html, ale jeśli jest jeden wątek, który biegnie przez całą moją pracę, pomaga ludziom znaleźć rzeczy i robić ciekawe rzeczy w Internecie! Skończyło się na tym, że prowadziłem stronę internetową Kew Gardens i pracowałem nad niektórymi z ich najwcześniejszych projektów digitalizacji. To również dało mi pierwszy smak Europeany dzięki projektowi Open Up!.
Tymczasem z konieczności nauczyłem się trochę kodowania i zacząłem eksperymentować, opracowując projekty oparte na otwarcie licencjonowanych treściach dziedzictwa kulturowego na platformach takich jak Flickr Commons, a następnie Europeana. Doprowadziło mnie to do dwuletniej pracy nad zarządzaniem Europeana Labs i docieraniem do branż kreatywnych i programistów, umacniając moją pasję do tworzenia nowatorskich, wpływowych rzeczy z otwartymi treściami.
Nad czym obecnie pracujesz?
Obecnie pracuję jako wolny strzelec i wracam do pracy w Kew Gardens w niepełnym wymiarze godzin, wzbogacając, strukturyzując i analizując dane archiwalne w projekcie badawczym Mobile Museum, który bada historyczny ruch obiektów muzealnych od połowy XIX wieku. Ta praca nie podoba się kierownikowi banku, ale daje mi swobodę poświęcenia czasu na eksperymentowanie i tworzenie, do czego zachęcam wszystkich!
Moim największym niedawnym osiągnięciem było zbudowanie strony A Street Near You, projektu online badającego lokalne dziedzictwo pierwszej wojny światowej. Zrodziło się to z frustracji, że nikt nie wydawał się naprawdę wykorzystywać danych (wiele z nich pochodziło z crowdsourcingu, ale z niesamowitymi kolekcjami instytucjonalnymi), które zostały zebrane w stulecie pierwszej wojny światowej. Przeznaczony wyłącznie jako szybka demonstracja tego, co wydawało mi się możliwe, można śmiało powiedzieć, że był "wirusowy" - 240 000 osób odwiedziło witrynę w ciągu pierwszych trzech dni po jej uruchomieniu w listopadzie 2018 r. Reakcje, zwłaszcza w mediach społecznościowych, były naprawdę poniżające. Projekt nadal pochłania znacznie więcej mojego czasu, niż chciałbym wspomnieć, ponieważ czuję, że jest tak wiele do zrobienia!
Jakie są niektóre z wyzwań w Twojej roli? Jakie są Twoje ulubione elementy?
Moja instynktowna odpowiedź na oba pytania to niechlujne dane! Powiedziałbym również, że wraz z wiekiem moja tolerancja dla inercji instytucjonalnej zmniejszyła się, ale wraz z tym przyszła zabawa bycia kimś więcej niż poszukiwaczem przygód i eksperymentatorem. Wygląda na to, że nie wpadłem jeszcze w żadne kłopoty! Moim kolejnym dużym wyzwaniem jest znalezienie nowej pracy po zakończeniu kontraktu w grudniu.
Jaka była Pana motywacja do wstąpienia do Rady Członków?
Dopiero gdy pracowałem w Europeanie, zdałem sobie sprawę z fundamentalnej roli, jaką odgrywa ona w sektorze dziedzictwa kulturowego. Łatwo jest postrzegać go jako agregator i punkt dostępu do treści - rodzaj specjalistycznej wyszukiwarki - ale w rzeczywistości jest to praca, którą wykonuje w budowaniu sieci i społeczności, ustanawianiu najlepszych praktyk i promowaniu zmian, które nadają mu wyjątkowe miejsce na całym świecie. Członkostwo w Radzie Członków wydaje się sposobem na wsparcie tego procesu i przyczynienie się do jego ciągłego sukcesu.
Co zamierza Pan zrobić jako członek Rady?
Chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami i działać jako adwokat, próbując w jakiś niewielki sposób przyczynić się do ciągłego sukcesu pracy Europeany. W szczególności dołączyłem do społeczności Impact i bardzo niedawno przyjrzałem się stosowaniu zasad zawartych w podręczniku Impact Playbook do niektórych moich własnych projektów, co okazało się fascynującym sposobem zrozumienia i komunikowania więcej o ich osiągnięciach.
Aby dowiedzieć się więcej o projektach, nad którymi pracuje James, zajrzyj na jego blog lub śledź go na Twitterze.
