Jak powstał projekt TuEuropeana?
W 2015 roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zorganizowało cykl spotkań dla polskich instytucji dziedzictwa kulturowego współpracujących z Europeaną. Pojawił się pomysł stworzenia inicjatywy, która pomogłaby promować kolekcje Europeany w Polsce, a zespół z FINA (Filmoteki Narodowej - Instytutu Audiowizualnego w Polsce) został poproszony o koordynację projektu. Wkrótce zdaliśmy sobie sprawę, że zanim zaczniemy rozmowę na temat otwartego dostępu i wykorzystania dziedzictwa cyfrowego na szczeblu europejskim, musimy zrobić krok wstecz i omówić strategie cyfrowe, ogólnie repozytoria internetowe i możliwą współpracę w Polsce.
Rezultatem była TuEuropeana. Celem projektu jest zwiększenie widoczności i ukazanie potencjału zbiorów cyfrowych (z Europeaną w centrum) oraz omówienie strategii i sposobów ponownego wykorzystania archiwów. Cztery lata i cztery edycje TuEuropeana później prowadzimy roczny program, który dociera do profesjonalistów GLAM, edukatorów, a w tym roku do artystów.

FolioFish, ©Martyna Berger; Laureat głównej nagrody
W listopadzie TuEuropeana zorganizowała konkurs plakatowy zachęcający do kreatywnego wykorzystania materiałów w repozytoriach cyfrowych - czy możesz nam coś więcej o tym powiedzieć?
Było to jedno z naszych działań skierowanych do młodych artystów, którzy często po prostu nie wiedzą, że archiwa cyfrowe oferują gotowe materiały do (ponownego) wykorzystania i mogą być doskonałym źródłem inspiracji. Poprzez konkurs i towarzyszące mu warsztaty z grafikami i ekspertami w dziedzinie praw własności intelektualnej chcieliśmy zachęcić młode kreatywne umysły do włączania do swoich prac zdigitalizowanych materiałów dziedzictwa kulturowego.
Zadanie polegało na zaprojektowaniu plakatu wokół koncepcji zrównoważenia środowiskowego. Poprosiliśmy twórców o wykorzystanie lub inspirowanie się przedmiotami archiwalnymi dostępnymi na Europeanie i w polskich repozytoriach cyfrowych. Projekt prowadziliśmy we współpracy z wall-being – platformą internetową promującą prace polskich projektantów plakatów i ich współpracowników. Zwycięskie prace zostaną udostępnione do sprzedaży za pośrednictwem platformy.

Jeden na ośmiu, ©Aleksandra Humeniuk; Jeden z trzech biegaczy
Dlaczego wybrałeś zrównoważenie środowiskowe jako temat przewodni?
Jednym ze sloganów, których używamy do promowania TuEuropeany, jest „archiwum inspiruje”. Wierzymy, że archiwa mogą inspirować i przyczyniać się do dyskusji na temat poważnych, współczesnych kwestii istotnych społecznie, takich jak ekologia i środowisko. W końcu chodzi o ponowne wykorzystanie!
Kim byli zwycięzcy?
Jury przyznało nagrody czterem pracom. Nagrodę główną otrzymała Martyna Berger za FolioFish i jego wielowątkowość pomysłów, myślenie graficzne, kreatywne podejście i mocny, choć dyskretny przekaz. Dostaliśmy też trzy wyróżnienia: za wartość artystyczną plakatu – Honorata Bialic for Extinction – rozdział VI; za kreatywne wykorzystanie archiwalnych zasobów cyfrowych - Julia Rogóż (bez tytułu); za nawiązanie do ekologicznego tematu konkursu – Aleksandra Humeniuk za Jednego w Ośmiu.

Wygaśnięcie – rozdział VI, ©Honorata Bialic; Jeden z trzech biegaczy
Co Cię najbardziej zaskoczyło podczas tego procesu?
Przede wszystkim ilość zgłoszeń - otrzymaliśmy 161 plakatów! Obawiałem się również, że możemy mieć problemy z brakiem dokładnych licencji na obrazy, z których korzystali artyści, ale większość otrzymanych przez nas zgłoszeń zawierała odpowiednie opisy licencji. Większość z nich pochodzi z kolekcji Europeany. Uwielbiam to, że zwycięski utwór powstał z materiału znalezionego za pośrednictwem Europeany (plastikowa torba pochodząca z dnia kolekcji) i Polony - internetowego repozytorium Polskiej Biblioteki Narodowej. Jestem również dumna, że artyści, tacy jak Julia Rogóż, byli na tyle odważni, aby „bawić się” arcydziełami polskiej sztuki i wykorzystali je do przekazania bardzo mocnego przesłania.

[bez tytułu], ©Julia Rogóż, jedna z trzech laureatek
Co zaplanowałeś na przyszłość?
Chcemy dalej promować plakaty, a teraz pracujemy nad wystawą, która pozwoli nam umieścić 24 z nich w centrum uwagi, na które zasługują. Planuje się, że wystawa stanie się częścią polskich obchodów Dnia Domeny Publicznej w styczniu 2020 roku.
A dla TuEuropeany? Czwarta edycja właśnie dobiegła końca. Nadszedł czas, aby ocenić cały projekt i zastanowić się nad planem jego piątej wersji w 2020 r.
