Jak wszedłeś do swojego zawodu?
Zaczynałem jako archeolog klasyczny. Kiedy byłem dzieckiem, moje lata spędzałem na największym stanowisku archeologicznym na Morzu Egejskim, Delos, miejscu narodzin Apollo, więc archeologia jest dla mnie czymś więcej niż dyscypliną. Jako student przez kilka lat pracowałem w Delos, Paros i Naxos. Po studiach w Grecji i Norwegii w latach 1996-2000 byłem archeologiem terenowym greckiego eforatu antyków KA w Grecji w Delos, Paros, Samos, Santorini. W tym samym czasie pracowałem jako przewodnik archeologiczny, licencjonowany przez Narodową Szkołę Grecji.
Nad czym obecnie pracujesz?
Od 2001 roku wykładam na Norweskim Uniwersytecie Nauk i Technologii (NTNU) w Trondheim, ucząc archeologii klasycznej, archeologii europejskiej i teorii kultury w Instytucie Archeologii i Katedrze Klasyki. Od 2006 roku jestem również starszym bibliotekarzem naukowym w bibliotece uniwersyteckiej, która jest najstarszą biblioteką naukową w Norwegii i posiada specjalne zbiory o wielkiej wartości dla norweskiej historii narodowej i regionalnej. W tej roli pracowałem nad działaniami informacyjnymi w celu promowania ich wśród naszych naukowców, studentów i współpracowników międzynarodowych, prowadziłem kilka projektów z zakresu humanistyki cyfrowej (zob. Mubil.no, ARK4 i I manus)oraz uczestniczyłem w komitetach organizacyjnych i konferencjach. Projekty, nad którymi pracowałem, znajdują się na przecięciu technologii 3D i strategii konserwacji w połączeniu z programami edukacyjnymi dla różnych odbiorców. Dowiedz się więcej na moim blogu.
W tym roku jestem na urlopie w bibliotece i od dwóch lat pracuję ze wsparciem badawczym w naszym biurze w Brukseli nad mapą krajobrazu europejskich partnerstw i zaproszeń do składania wniosków. Nasze biuro koordynuje obecnie europejską konferencję dla międzynarodowej publiczności liczącej 800 uczestników na temat celów zrównoważonego rozwoju i roli, jaką mogą odegrać uniwersytety.
Jakie są niektóre z wyzwań w Twojej roli? Jakie są Twoje ulubione elementy?
Największym wyzwaniem w mojej pracy w bibliotece uniwersyteckiej w Trondheim było staranie się być na bieżąco z technologią, która rozwija się tak szybko. Ulubionym elementem mojej pracy jest to, że stale spotykam się z młodszymi pokoleniami, prowadząc kursy dla studentów archeologii, historii, archiwistyki, muzealnictwa i literatury. Co roku uczę również tematu kursu magisterskiego „Eksperci w zespole” pod tytułem „Cyfrowe rozpowszechnianie przeszłości”. Dla mnie była to arena interdyscyplinarności i międzypokoleniowej przestrzeni twórczej, która była cenna dla rozwoju krajobrazu planowania i pracy naszej instytucji. Nowe partnerstwa i pomysły rodzą się za każdym razem, gdy spotykam studentów i to jest dreszczyk emocji związany z pracą w instytucji szkolnictwa wyższego z nauką opartą na doświadczeniu.
Jaka była Pana motywacja do wstąpienia do Rady Członków?
Odkąd zacząłem pracować w Brukseli, zdałem sobie sprawę, że Europeana była jednym z głównych przedstawicieli muzeów i bibliotek na szczeblu europejskim, z misją związaną z ochroną dziedzictwa kulturowego i zarządzaniem nim oraz reprezentowaniem sektora. Uczestniczyłem również w hakatonie EUvsVIRUS z projektem, który zdobył pierwszą nagrodę w wyzwaniu kategorii. Podczas Hackathonu powiedziano nam, że bardzo niewiele osób z sektora muzealnego bierze udział w tego rodzaju wydarzeniach, a dzięki współpracy z Europeaną mam nadzieję stworzyć więcej możliwości dla profesjonalistów zajmujących się dziedzictwem kulturowym.
Jako archeolog zawsze myślałem o naszej obecności w odniesieniu do przeszłości i przyszłości. W czasach kryzysu, takich jak tegoroczna pandemia COVID-19, stało się to jeszcze bardziej konieczne: w jaki sposób te wszystkie narracje kulturowe i osobiste historie zostaną zachowane w przyszłości? Musimy znaleźć nowe sposoby dyskusji na ten temat i stworzyć strategie zachowania naszej cyfrowej teraźniejszości, które pozwolą na włączenie wszystkich w odpowiedzialny sposób.
Co zamierza Pan zrobić jako członek Rady?
Jestem bardzo podekscytowany, że zostałem wybrany do Rady Członków ENA od stycznia 2021 r. Chciałbym pracować nad włączeniem społecznym, zrównoważonym rozwojem i odpowiedzialnością za zmianę klimatu. Istnieje wiele kwestii, które nadal wymagają odpornych wysiłków, aby rozwiązać takie problemy, jak dyskryminacja ze względu na pochodzenie etniczne, niepełnosprawność i płeć oraz wyzwania związane z zarządzaniem i rozpowszechnianiem kultury. Uważam, że Europeana może być miejscem, w którym wszyscy mogą zostać włączeni, a solidarność i kreatywność mogą być drogą naprzód.
Chciałbym również zaangażować się w dyskusje na temat strategii dokumentowania dzisiejszych danych cyfrowych. Potrzebujemy forów takich jak Europeana, na których ludzie zawodu, ale także poświęcenia tworzą zrównoważone strategie strukturyzowania i rozpowszechniania metadanych archiwów i zbiorów specjalnych. Jestem już członkiem kilku grup roboczych i nie mogę się doczekać, aby poznać ludzi, miejmy nadzieję nie tylko cyfrowo, ale także osobiście w przyszłości.
