Co zainspirowało politykę otwartego dostępu Albertiny?
Pragnienie dzielenia się pracami z naszej obszernej kolekcji z innymi ludźmi i ciekawość, aby zobaczyć, co się dzieje. Cieszymy się, że możemy zobaczyć, w jakich kontekstach prace będą widoczne, w jaki sposób będą służyć użytkownikom online, jakie pytania podniosą i z jakimi treściami będą kojarzone. Jak ujął to Klaus Albrecht Schröder, dyrektor generalny Albertiny: „Jeśli sztuka jest obiektywnie na świecie, to nie po to, by hibernować w magazynach, ale po to, by stać się widzialną, słyszalną i czytelną”.
Albertina postrzega udostępnianie swoich zbiorów publiczności jako jedno z jej podstawowych zadań, nie tylko w ramach wystaw, ale także za pomocą środków cyfrowych i bez ograniczeń, w ramach prawnych prawa autorskiego. Chcemy, aby nasi ludzie mogli wyrażać swoją kreatywność, odpowiadać na pytania naukowe i realizować pomysły na przedsiębiorczość naszymi pracami, bez ograniczeń i w jasnym kontekście swobodnego użytkowania. Przyznaję, że sprawia nam to również przyjemność, gdy nasze prace są częściej widywane.
Jak myślisz, jakie korzyści przyniesie otwarty dostęp do Albertiny? Jak to mierzysz?
Decyzja o przyjęciu polityki otwartego dostępu została podjęta w Albercie mniej więcej niezależnie od takich rozważań. Wydawało nam się raczej, że jako muzeum – z wyraźnym zamiarem komunikowania sztuki i przybliżania jej ludziom – nie ma alternatywy dla jak najbardziej liberalnego udostępniania naszych prac na potrzeby badań naukowych i innowacji. Ilościowe określenie korzyści płynących z tego podejścia dla naszej organizacji wykracza pod pewnymi względami poza zakres konwencjonalnych systemów oceny. Oczywiście można ocenić i ocenić wyniki w niektórych obszarach, ale wyniki te są tylko jednym elementem układanki, który należy wziąć pod uwagę.
Widząc ludzi angażujących się w dzieła Albertiny, stając się zainspirowanym i kreatywnym, jest dużą częścią pożądanego rezultatu, niekoniecznie możliwego do uchwycenia w liczbach.

Kogo oczekujesz, że najbardziej skorzystasz z polityki otwartego dostępu?
Uważamy, że naukowcy i studenci będą jednymi z pierwszych, którzy skorzystają z naszej polityki otwartego dostępu. Każdy badacz wie o wielkim wysiłku, jaki wiąże się z wyjaśnieniem praw do wizerunku. Albertina zawsze starała się wspierać badania naukowe, zapewniając jak najszerszy dostęp – zatem oznakowanie utworów znakiem domeny publicznej było kolejnym logicznym krokiem.
Innym priorytetem dla nas jest to, aby nauczyciele mogli swobodnie wykorzystywać nasze prace do nauczania i transferu wiedzy. W tym kontekście austriacki krajowy agregator Kulturpool i Fundacja Europeana są ważnymi zwolennikami tych wspaniałych wysiłków. Liczne przykłady pokazują nam, że praca w domenie publicznej wzmacnia pozycję nauczycieli i stymuluje działania edukacyjne. Naszym celem jest dotarcie poprzez tę strategię do jak największej liczby osób i zainspirowanie ich sztuką.
Czy uważają Państwo, że otwarta polityka wpłynie na działalność komercyjną muzeum?
Otwarta polityka z pewnością wpłynie na naszą działalność komercyjną. Jesteśmy jednak przekonani, że zrobi to w pozytywnym sensie. Dziedzina ta podlega ciągłym zmianom od początku cyfryzacji i zobaczymy, jak będzie się ona składała w przyszłości. W rzeczywistości, dzięki naszej otwartej polityce, wierzymy, że jesteśmy w stanie przełamać nowe bariery.

Czy Albertina będzie współpracować ze społecznościami otwartych danych, takimi jak Wikipedia?
W rzeczywistości jest to planowany następny krok. Uważamy, że wykorzystanie naszych prac może znacznie przyczynić się do dalszej poprawy wartości edukacyjnej artykułów Wikipedii. Na przykład artykuł Wikipedii o technikach grafiki może być przedstawiony z wyborem prac wyprodukowanych w danej technice.
Ponadto jesteśmy przekonani, że współpraca Wikipedystów z naszymi ekspertami byłaby obopólnie korzystna. Chodzi o to, aby łączyć wiedzę i udostępniać ją bezpłatnie do użytku. Dla absolutnie wszystkich. Wszędzie na świecie.
Dowiedz się więcej
Zapoznaj się ze zbiorami Albertiny na stronie internetowej Europeany i dowiedz się, w jaki sposób i dlaczego Europeana zachęca instytucje dziedzictwa kulturowego do udostępniania zbiorów do ponownego wykorzystania.
