Jak wszedłeś w swoją rolę?
To była czysta okoliczność. Byłem między miejscami pracy, po zakończeniu pracy dla małej organizacji pozarządowej próbującej połączyć kulturę i biznes, i szukałem nowego wyzwania zawodowego. Wcześniej przez pięć lat pracowałem w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w zespole odpowiedzialnym za międzynarodową politykę kulturalną i współpracę. Jestem socjologiem z wykształcenia i choć pasjonuję się polityką i strategiami (nadal to robię!), brakowało mi podejścia opartego na projektach.
Przyjaciel poinformował mnie, że w Narodowym Instytucie Audiowizualnym (obecnie Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny, w skrócie FINA) odbyło się otwarcie dla europejskiego koordynatora projektu. Projekt nazywał się EUscreenXL i potrzebowali kogoś, kto poprowadzi pakiet prac dotyczący rozpowszechniania, wykorzystywania i zrównoważonego rozwoju. Sześć lat później zasiadam w zarządzie fundacji EUscreen, sieci, która ułatwia dostęp online do europejskiej historii audiowizualnej dzięki bogatym i solidnym treściom cyfrowym, i opowiada się za jej wykorzystaniem w edukacji, badaniach, produkcji mediów i zaangażowaniu publicznym. Trzy słowa, które stały się nazwą mojego pierwszego pakietu roboczego w 2014 roku, pozostają najistotniejszymi obszarami mojej pracy w archiwum.
Nad czym obecnie pracujesz?
Moja obecna rola w FINA opiera się głównie na międzynarodowych inicjatywach, które zapewniają dostęp online i zachęcają do korzystania z naszych zbiorów archiwalnych - zadanie, które zyskało dodatkową wartość w ciągu ostatnich kilku miesięcy ze względu na pandemię COVID-19.
W kontekście Europeany pracujemy obecnie nad wieloma mniejszymi i większymi projektami, w tym nad Europeaną XX, której celem jest opowiedzenie historii przemian społecznych w Europie w XX wieku. Planujemy również nową edycję TuEuropeany, krajowego projektu, który stworzyliśmy pięć lat temu, aby lokalnie promować wykorzystanie kolekcji Europeany w edukacji, nauce i sektorze kreatywnym. W ramach EUscreen finalizujemy nasz plan strategiczny na najbliższe lata.
Jakie są niektóre z wyzwań w Twojej roli? Jakie są Twoje ulubione elementy?
Wyzwania są również moimi ulubionymi elementami! Praca nad nowym projektem lub propozycją jest jak rozpoczęcie nowej, złożonej układanki. Na początku elementy te wydają się nie pasować – w jaki sposób można połączyć ograniczenia praw autorskich, wyzwania techniczne i brak zasobów z chęcią uczynienia wszystkiego tak swobodnie dostępnym, jak to możliwe, i stworzenia niesamowitej historii istotnej dla użytkowników? Jednak z czasem i odpowiednimi ludźmi zebranymi przy stole, wymyślasz sposób, aby wszyscy się wpasowali. To mój ulubiony moment - kliknięcie ostatniej układanki.
Jaka była Pana motywacja do wstąpienia do Rady Członków?
Europeana jest istotną częścią mojej sieci zawodowej, odkąd dołączyłem do międzynarodowej społeczności archiwalnej. Projekt TuEuropeana jeszcze bardziej wzmocnił ten związek i w jakiś sposób uczynił ze mnie adwokata Europeany w polskiej społeczności dziedzictwa kulturowego. Jest to rola, którą bardzo cenię i naprawdę lubię. EUscreen zawsze ściśle współpracował z Fundacją Europeana, a z czasem zaangażowałem się w szereg działań i różnych grup zadaniowych skoncentrowanych na poprawie wykorzystania zbiorów w różnych kontekstach. Dołączenie do Rady Członków wydawało się naturalnym kolejnym krokiem, szansą, aby dowiedzieć się więcej i pomóc w kształtowaniu społeczności.
Co zamierza Pan zrobić jako członek Rady?
Pochodzę z branży audiowizualnej, więc moim naturalnym celem jest umieszczenie tych kolekcji w centrum uwagi ekosystemu Europeany. Chcę wspierać wszelkie działania, które sprzyjają wymianie i rozwojowi wiedzy (zarówno technicznej, jak i kuratorskiej) istotnej dla archiwalnej społeczności audiowizualnej.
Jestem również członkiem grupy sterującej Impact Community. Mocno wierzę w wartość naszej pracy, w historie, które opowiadamy dzięki naszym niesamowitym zbiorom i w zmiany, które możemy stworzyć w społeczeństwie i w jednostkach. Jako instytucje dziedzictwa kulturowego musimy jednak jeszcze nauczyć się, jak lepiej rozumieć i analizować wpływ naszych działań. Zwłaszcza teraz, gdy z powodu kryzysu związanego z COVID-19 wszyscy stoimy w obliczu pilnej potrzeby ponownego zdefiniowania naszego podejścia, znalezienia nowych sposobów pozostania w kontakcie z naszymi odbiorcami i pozostania przy życiu zawodowym.
Jak stwierdzono w Manifeście z okazji Dnia Europy, zainicjowanym przez członków Sojuszu na rzecz Dziedzictwa Europejskiego i podpisanym przez Europeanę, dziedzictwo kulturowe jest potężnym katalizatorem przyszłości Europy. Musimy zacząć mówić to częściej na głos – możesz do nas dołączyć, podpisując dziś Manifest. Potrzebujemy również narzędzi i metodologii, które pomogą nam przeprowadzić tę rozmowę w najbardziej efektywny sposób. Chcę być częścią tej rozmowy.
