Proszę, opowiedz nam o sobie.
Obecnie jestem kierownikiem ds. otwartych danych i wikipedystą narodowym w Bibliotece Narodowej Walii. Zacząłem karierę w dziedzinie dziedzictwa kulturowego jako asystent czytelników w Bibliotece i spędziłem wiele lat wspierając naukowców akademickich i hobbystów w naszym dziale niedrukarskim. To jest to, gdzie naprawdę dostałem moją pasję do nauk humanistycznych. Dopiero gdy dostałem rolę wikipedysty w rezydencji, zacząłem koncentrować swoje zainteresowanie na technologiach cyfrowych oraz możliwościach i wpływie udostępniania i rozwijania treści bibliotek cyfrowych. Jestem więc w zasadzie samoukiem i nauczyłem się zawodu poprzez tworzenie sieci kontaktów, eksperymentowanie i inspirowanie się innymi.
Dlaczego dołączyłeś do ENA?
Pamiętam, że uczestniczyłem w konferencji, na której ktoś z Europeany mówił o otwartym dostępie i zasugerowała dołączenie do sieci. W tym czasie po prostu znalazłem swoje stopy jako Wikimedian in Residence, a Europeana Network Association wydawało się fantastycznym sposobem na poznanie najnowszych trendów, dyskusji, narzędzi i polityki w przestrzeni dziedzictwa kulturowego. Skończyło się na tym, że zapisałam się do prawie wszystkich społeczności!
W jaki sposób bycie członkiem ENA przyniosło Ci korzyści zawodowe lub osobiste?
Bycie członkiem ENA było genialne w tworzeniu sieci kontaktów. Uczestniczyłem w niezliczonych sesjach, głównie online, na temat praw autorskich, sztucznej inteligencji, otwartych danych i wpływu wszystkich organizowanych przez sieć. Były one nieocenione w pomaganiu mi w zrozumieniu złożonych tematów i zdecydowanie pomogły w kształtowaniu moich projektów i propozycji politycznych w mojej własnej organizacji. Nawet śledzenie dyskusji toczących się w różnych społecznościach to świetny sposób na nadążanie za najnowszymi wyzwaniami, postępem technologicznym i legislacyjnym. Zdecydowanie pomogło mi to w rozwoju zawodowym, a bez ENA po prostu nie wiedziałbym o tych wydarzeniach.
W jaki sposób zaangażował się Pan w działalność Europeana Network Association?
Po raz pierwszy zacząłem bardziej angażować się w ENA, gdy uruchomiono podręcznik oddziaływania. Częścią mojej roli w Walii jest zbadanie wpływu i korzyści inicjatyw Open Access, więc chciałem wypróbować Impact Playbook z projektem Wiki, który opracowywałem. Skończyło się na napisaniu krótkiego studium przypadku dla Impact Community, które doprowadziło mnie do dołączenia do grupy zadaniowej „Impact Light” w następnym roku.
Dołączenie do grupy zadaniowej było dla mnie pewną zmianą. Do tego czasu postrzegałem sieć jako coś, co można po prostu obserwować. Śledziłem dyskusje za pośrednictwem poczty elektronicznej i uczestniczyłem w wydarzeniach, ale dołączenie do grupy zadaniowej naprawdę sprawiło, że poczułem się częścią społeczności z pasją do dalszego rozwijania koncepcji podręcznika oddziaływania. Wspaniale było poznać nowych ludzi i pracować razem jako zespół.
To doświadczenie grupy zadaniowej doprowadziło mnie ostatecznie do przyłączenia się do grupy sterującej Impact Community i kandydowania w wyborach do Rady Członków ENA.
Jakie jest Twoje najlepsze doświadczenie ENA?
Trudno wskazać tylko jedno wspaniałe doświadczenie ENA! Naprawdę podobało mi się bycie częścią grupy zadaniowej i kusi mnie, aby zrobić to ponownie, jeśli znajdę czas. Myślę jednak, że moim najlepszym wspomnieniem jest prawdopodobnie udział w mojej pierwszej konferencji Europeana Tech w 2018 r. Byłem wtedy całkiem nowy w sieci, ale zostałem zaproszony, aby porozmawiać o mojej pracy na konferencji. Spotkanie z tak wieloma podobnie myślącymi profesjonalistami GLAM z całej Europy i spoza niej było fantastycznym doświadczeniem, a ja przyszedłem z tak wieloma pomysłami na cyfrowe projekty i inicjatywy. Miałem kilka świetnych rozmów, które doprowadziły do świetnej współpracy z innymi uczestnikami i bezpośrednio z Europeaną.
Dlaczego ktoś powinien dołączyć do ENA?
Dlaczego warto dołączyć do ENA? Dlaczego nie? Jest szybki, łatwy, bezpłatny i daje dostęp do rozległej sieci specjalistów i ich wiedzy, regularnych rozmów czołowych ekspertów oraz możliwości współpracy w ramach społeczności na rzecz wspólnych celów. Naprawdę nie ma presji, aby być super zaangażowanym i możesz zanurzać się i wychodzić, jak pozwala na to czas. Dla mnie regularne rozmowy na szybko poruszające się tematy, takie jak sztuczna inteligencja, dane i prawa autorskie, pomogły mi być na bieżąco z najnowszymi osiągnięciami, narzędziami i pomysłami. Poza tym, z mojego doświadczenia wynika, że ENA naprawdę była najbardziej przyjazną i przyjazną społecznością, w którą byłem zaangażowany.
